poniedziałek, 11 marca 2013

Wzmacniająca zupa marchewkowa z kaszką kuskus i pomarańczą


Stało się! Dopadł mnie okropny katar... Kicham tak, że chyba słychać w całym domu... :) Mam wrażenie, że cała wilgoć ze mnie wyszła mi przez nos... Odwadniam się... :)  Jak stare przysłowie mówi: "Katar nie leczony trwa tydzień, a leczony 7 dni" Nic się nie da zrobić, trzeba to przetrwać. Więc odpoczywam, piję dużo i otulam się ciepłym i miękkim kocykiem. Nie mam ochoty na jedzenie... Jednak coś trzeba ugotować... Miałam pomarańcze i marchewki. Więc zrobiłam szybką zupę marchewkową. Są to proporcje na dwie duże miseczki.
  • 3 średnie marchewki ( ok.30 dkg.)
  • 1 korzeń pietruszki
  • 2 szkl. wody ( uzupełniać ilość w czasie gotowania)
  • 1 płaska łyżka masła
  • sól, pieprz, (odrobina jarzynki -ewentualnie)
  • 2 łyżki kaszki kuskus
  • 1 pomarańcza
Marchew i pietruszkę obrać i pokroić w plasterki. Zalać wodą i gotować pod przykryciem na małym gazie ok 30 min. (uzupełniać wodę, jeśli się zbytnio wygotuje). Gdy warzywa są już miękkie, zupę zmiksować. Wstawić jeszcze na gaz i mocno podgrzać. Dodać masło i kaszkę kuskus. Doprawić solą i pieprzem. Wszystko wymieszać i pozostawić na ok 10 min. żeby kaszka napęczniała :) Pomarańczę pokroić na małe kawałki, rozłożyć do miseczek. Zalać zupą marchewkową. Jeśli chcemy mieć rzadszą zupę, należy dolać trochę gorącej, przegotowanej wody. Polecam tę zupę jako szybkie, pyszne danie. Pełne witamin i sycące :) Smacznego.

2 komentarze: