sobota, 15 czerwca 2013

Racuszki drożdżowe Babci S. - Dla dzieci, które kochały świat, takim, jaki był...



Czerwcowe popołudnia spędzałam z koleżankami na dworze... W szkole już się prawie nic nie działo, więc lekcji do odrabiania nie było aż tak dużo. Bawiłyśmy się więc do wieczora. W klasy. W berka. W gumę. Na huśtawkach. Na skakance. Na rowerze. Na rolkach. Telewizję oglądałam rzadko. Zresztą, było tylko kilka programów dla dzieci... Dobranocka codziennie :) Reksio, Bolek i Lolek, Koziołek Matołek, Porwanie Baltazara Gąbki... W poniedzialki o 17.00 Zwierzyniec. W inny dzień Smok Telesfor. A w czwartki chyba Zrób to sam - program dla majsterkowiczów, który prowadził pan Słodowy :) Lubiłam też programy podróżnicze Halika i Dzikowskiej. Ach, jaki świat był piękny! Może i mieliśmy niektórych rzeczy zbyt mało,  ale było nam z tym dobrze... Nie wiedzieliśmy, czego nie mamy, więc nie tęskniliśmy za tym. A na pewno nie nudziliśmy się i nasi rodzice nie musieli nam wymyślać rozrywek...
A proste było najprzyjemniejsze... Tak, jak najsmaczniejsze były zwykłe, drożdżowe racuszki Babci S.
Obowiązkowo z cukrem pudrem! :) A jakie są Wasze wspomnienia z dziecinstwa?

  • 2 szkl. mąki
  • 2,5 szkl. ciepłego mleka
  • 1 op. suszonych drożdży instant (8g.)
  • 1 jajko
  • 4 łyżki cukru
  • cukier wanilinowy
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania

Mąkę rozmieszać z mlekiem, drożdżami i cukrem. Odstawić na 1-2 godziny w ciepłe miejsce. Co jakiś czas przemieszać drewnianą łyżką. Gdy już nabierzemy ochoty na racuszki, możemy zacząć je smażyć. Na patelnię, na rozgrzany tłuszcz wylewać małe porcje ciasta. Smażyć na małym gazie, aż się zrumienią z obu stron. Ciepłe racuszki posypywać cukrem pudrem. Smacznego :)




3 komentarze:

  1. Bardzo pyszne i szybkie w wykonaniu! Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te same bajki i programy .Piękny i bardzo prosty czas .Wszystko było tak oczywiste ,przynajmniej dla dzieci .Jakiś porządek i ład w wielkim chaosie Te wspólne zabawy z dzieciakami do bajki ,umorusane buzie ,zdarte kolana ,szczęście na buziach ,a w łapce kromka chleba z masłem i cukrem ,albo takie właśnie placuchy .Patrzę przez okno na wielkim betonowym blokowisku ,a tu cicho .Pustka .

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, place zabaw przed blokami świecą pustką. Czasami są tam mamy z maluchami, takie zabawy w piaskownicy i tyle...?

    OdpowiedzUsuń