poniedziałek, 26 maja 2014

Zwykłe kotlety drobiowe i niezwykłe poduszeczki szpinakowe w sezamie:)


Na mojej działce szpinak teraz rośnie "jak zwariowany". Po prostu nie nadążam z jego przetwarzaniem :) A z drugiej strony, cieszy mnie to ogromnie, bo cała moja rodzinka uwielbia dania z jego udzialem :) Nie rozumiem ludzi, którzy szpinaku nie lubią... wielu osobom kojarzy się on z zieloną, bezsmakową breją. Ja nie mam takich koszmarnych wspomnień z dzieciństwa, bo moja mama umiała tak przygotować jedzenie, że wszystko znikało z talerzy w oka mgnieniu :) Kobieta ( i mężczyzna oczywiście) w kuchni powinna (powinien) umieć zrobić jedzenie 'z niczego" To taki talent i instynkt, który nosimy w sobie. Przecież każdy produkt można przygotować na tysiąc sposobów! Można poeksperymentować :) A efekty są zaskakujące!


Jak zrobić kotlety panierowane z piersi kurczaka lub indyka... ? To chyba każdy umie :)
A jak zrobić pyszne "paczuszki" ze szpinaku? Mój przepis autorski podawałam w 2012 roku,
Dzisiaj proponuję szpinakowe poduszeczki jako dodatek do tradycyjnych koltetów drobiowych panierowanych. 

300g. szpinaku
2 jaja
sezam ( ok 8 łyżek)
sól, pieprz
olej do smażenia

Wykonanie jest bardzo proste. Szpinak ( całe liście z ogonkami) sparzyć, osaczyć i wystudzić. W miseczce roztrzepac jajka. Doprawić sola i pieprzem. Dodać sezam. Wymieszać. Brać porcje szpinaku ( dowolne, ale najwygodniej wielkości 1/2 dłoni). Panierować w jajku. Kłaść paczuszki szpinakowe na rozgrzaną patelnię spryskaną olejem. Smażyć szybko z obu stron na złoto. Gotowe. Smacznego. 





1 komentarz:

  1. Ciekawe te poduszeczki :) Zapraszam Cię z tym przepisem do mojej akcji "Czas na szpinak 4", jeśli oczywiście masz ochotę dołączyć :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń