sobota, 3 stycznia 2015

Truskawkowy miś. Kisiel domowy


Truskawkowy miś ma kolor truskawkowy, smak truskawkowy i zapach truskawkowy :) Truskawkowy miś przypomina mi czerwcowe popołudnie na działce... Ciepło, słonecznie, miło... A ja mam koszyk pełen truskawek i zastanawiam się, co z nich zrobić... Dużo truskawek trafiło wtedy do zamrażarki. I teraz w chwilach zimnych, mokrych i ciemnych tej zimy, cieszą nas swoim smakiem. Są pachnące i słodkie. Mój truskawkowy miś to kisiel z sokiem truskawkowym. Miś "wypchany" całymi, mrożonymi truskawkami. Cieszy oczy i smakuje... Spróbujcie jak :)

1 szkl. soku truskawkowego
1 szkl. wody
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
truskawki mrożone
elementy dekoracyjne ( sezam, kokos, groszki cukrowe)

Wykonanie: mąkę ziemniaczaną rozmieszać w 1/2 szkl. wody. Resztę wody z sokiem zagotować. Wlać wodę z mąką ziemniaczaną. Dokładnie mieszać. Gotować chwilę do pojawienia się bąbelków. Do gorącego kisielu włożyć zamrożone truskawki. Wymieszać, żeby pokryły się kisielem. Wszystko wyłożyć do wypłukanej zimną wodą foremki. Pozostawić do wystygnięcia. Potem wstawić do lodówki, żeby kisiel stał się gęsty, jak galaretka. Gotowy deser wyłożyć na talerz i udekorować w/g uznania. Smacznego!

1 komentarz:

  1. sympatyczny misiek :) i jeszcze nie z torebki, brawo!!

    OdpowiedzUsuń