wtorek, 17 lutego 2015

Już za rok... znowu karnawał :)


Żegnajcie cudne napitki i wspaniałe uczty... Pora posypać głowę popiołem. Na pocieszenie trzeba dodać, że to tylko na 40 dni :)

Przemyślenia... dopadły mnie nie przy filiżance herbaty. Raczej przy kieliszku wina i łakociach. Jak to bywa w tzw. "Ostatki".
Dotarło do mnie,że już pora przygowywać się do kolejnych Świąt. Wielkanocnych ... jak ten czas szybko leci... Wydaje mi się, że dopiero były Święta Bożego Narodzenia... Powstało dużo planów na Nowy Rok... A teraz widzę, że trzeba się starać nadążyć za biegnącym czasem. Bo zostać w tyle jest bardzo łatwo... a straconego czasu nie można odzyskać. Więc piłam za pomyślny bieg wydarzeń. Za spełnienie moich planów w tym roku. A że karnawał już się skończył, bez żalu odstawiłam kieliszek. No cóż, pora posypać głowę popiołem. Żegnajcie wspaniałe trunki i obfite jadło ! Na pocieszenie trzeba dodać, że to tylko na 40 dni :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz