sobota, 16 maja 2015

Kotlet schabowy panierowany. Jak to zrobić


Kotlet schabowy to ponoć nasza polska potrawa narodowa :) Może i tak jest, bo gości dosyć często na naszych stołach i prawie wszyscy go lubią. Kiedyś schab był rarytasem i pojawiał się w naszym menu tylko na Święta albo przy okazji ważnej uroczystości rodzinnej... bo trudno go było dostać w czasach kryzysu i deputatów kartkowych. Ja ten okres pamiętam, ale młodsze osoby to już nie koniecznie... No ale obecnie mamy dostęp do olbrzymiego asortymentu produktów spożywczych. Nie ma znaczenia, jaka jest pora roku. Czy to są Święta, czy nie... zawsze można kupić wszystko co chcemy. Tak więc schab utracił rangę luksusowego produktu. I obecnie może nawet pełnić rolę tzw produktu chwytanego "na szybko". Bo wiele razy słyszę: - co zrobić na szybki obiad? - to może szybkie schabowe? Właściwie, czemu nie? U mnie też były schabowe na obiad, bo miało być smacznie i szybko :) Cały dzień spędziłam przy sadzeniu kwiatów i przesadzaniu ziół i pomidorów... A na obiad był tradycyjny schabowy. Rumiany, chrupiący  bo panierowany i smażony tradycyjnie. 
Do tego  kieliszek nalewki wiśniowej...   




Żeby schabowy był chrupiący, a panierka dobrze się trzymała, trzeba użyć jajko, mąkę i bułkę tartą. Najlepsze kotlety robiła moja teściowa. Takie właśnie. I Wam tez je polecam: Kotlety rozbijamy tłuczkiem do mięsa. Niezbyt mocno, ale dokładnie. Mozna tłuczek delikatnie zwilżyć wodą, żeby nie przyklejał się do mięsa. Potem schabowe doprawiamy sola i pieprzem. Najlepiej, gdy je zostawimy na 15-20 min. w chłodnym miejscu. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz. Najlepszy jest smalec ( bo ma wysoką temperaturę dymienia) lub olej rzepakowy. Można też smażyć na oleju kokosowym bo ma podobne parametry. Nie smażę nigdy na oliwie, oleju słonecznikowym, zwykłym maśle ( można użyć wyłącznie mało klarowane) czy margarynie. Tłuszcz musi być bardzo gorący, żeby kotlet szybko się skarmelizował. W przeciwnym wypadku panierka nasiąknie tłuszczem i do tego będzie miękka, Kotlety panieruję w mące potem namaczam w roztrzepanym jajku i panieruję w bułce tartej




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz