piątek, 5 czerwca 2015

Babcine smaki. Bułeczki na smalcu :)


Moja babcia używała smalcu do wielu wypieków domowych. I powiem Wam, miała rację. Smak bułeczek drozdżowych upieczonych na smalcu bije na głowę, wypieki na margarynie. Poza tym, margaryna nie jest zdrowa. Zwłaszcza ta z oleju palmowego... Kilka łyżek dobrej jakości tłuszczu zwierzęcego nie wyrzadzi nam szkody. Jeśli z tych produktów nie korzystamy w nadmiarze i zbyt często. Moja babcia żyła 92 lata i wyobraźcie sobie, że nigdy nie skarżyła się na ból głowy... :) Gotowała prosto i dostępnych składników. Ale jakie to było smaczne! 



Dzisiaj podaję prosty babciny przepis na bułeczki drożdzowe:

  • 500 g. mąki pszennej typ 650
  • 250 ml. ciepłego mleka
  • 3 łyzki smalcu ( roztopionego)
  • 1 łyzeczka cukru
  • 1 łyzeczka soli kamiennej
  •  1 op. drożdży instant
Sypkie składniki wymieszac w misce. Dodać ciepłe mleko i tłuszcz. Dokładnie wyrobić ciasto. Pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Trwa to około 1- 1,5 godziny. Po tym czasie ciasto wyjąc na blat posypany mąką. Jeszcze raz wyrobić. Uformowac z ciasta wałek. Pociąć nożem na 16 porcji. Bułeczek nie formować :) Będą ślicznie niesymetryczne :) Ułozyc je na blachę na papierze do pieczenia. Poczekać, aż urosną. w ciepłym miejscu trwa to szybko. Piec ok 35 - 45 min w 180o C. Smakowie z domowym masłem i warzywami. Mniam. Polecam



2 komentarze:

  1. hmm takie bułeczki nie dorównują sklepowym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, takiego przepisu jeszcze nie spotkałam. Muszę koniecznie go wypróbować. Tym bardziej, że powyższe zdjęcia bardzo do tego zachęcają :).

    OdpowiedzUsuń