poniedziałek, 4 stycznia 2016

Jabłkowy Strudel Babuni z mango i physalis. Świąteczny drożdżowy wypiek w rozmiarze XL





Ciasto drożdżowe w wykonaniu Babuni to był wypiek, na który zawsze czekaliśmy z niecierpliwością. Gdy do kuchni wnoszono duży kosz pełen szaro-zielonych jabłek, wiedziałam że przyszła pora na drożdżowe, pyszne ciasto. Szare renety to jabłka zimowe, twarde, o wyraźnym smaku. Nie wydzielają dużo soku w czasie pieczenia, więc idealnie nadają się do drożdżówki.  Gładkie, aksamitne w dotyku... Ich aromat i smak pamiętam z dzieciństwa i do dzisiaj trwa moje nimi oczarowanie. Mają grubą skórkę, którą obieramy, bawiąc się przy tym. Kto wykona najdłuższą obierkę :) Oprócz jabłek był jeszcze jeden smakołyk, schowany na szczególne okazje. Babcia pozwalała mi wydobyć spod szafy tekturowe pudełko. A w nim takie skarby! Rodzynki wyhodowane przez babcię. W ogrodzie nie rzucały się w oczy. Zwykła, płożąca roślinka coś tam ukrywała pod liśćmi... ale smaku to nie miało. Dopiero po zerwaniu i odpoczynku w pudełku... Delikatne błoniaste torebki skrywały złote soczyste jagody. Mniam! Słodkie jak miód i pachnące jak gorące lato... Takie właśnie rodzynki Babcia dodawała do ciasta... A jak strudel babciny wyglądał? To zależało od okazji. Mógł być gładki lub upleciony fantazyjnie. Najpiękniejszy według mnie mnie miał kształt warkocza lub kłosa. 
Babcia wstawiała olbrzymią blachę do pieca opalanego drewnem. Zamykała żelazne drzwiczki i nie pozwalała nam zaglądać co się za nimi dzieje. A w środku... gorąca tajemnica... Już po dwóch kwadransach z pieca zaczynał wydobywać się przesmakowicie słodki zapach... Zapach pieczonych owoców w otoczeniu masła, cukru i wanilii...  Strudel, babcia i ja...  Czy jest coś piękniejszego?

Przepis bierze udział w Akcji Delekta ...wypiekamy świątecznie, kolorowo... naturalnie


Strudel jest ciastem łatwym w wykonaniu ale pracochłonnym. Na pewno Ci się uda tem wypiek. Efekt gwarantowany. Chociaż trzeba na  to poswięcić kilka godzin. Przepis ten jest idealny dla osób lubiących spędzać dużo czasu w kuchni :) Jeśli chodzi o mnie, to całkowicie mi to odpowiada.

  • 500g. mąki pszennej
  • 4 jajka
  • 350 ml. mleka
  • 100g. masła
  • 1 kg. jabłek szara reneta
  • sok z 1/2 cytryny
  • szczypta soli
  • 1 owoc mango
  • 100g. physalis( jest to miechunka lub rodzynki brazylijskie)
  • szczypta soli
  • 4 łyżki cukru
  • 1 cukier wanilinowy Delecta
  • 1 op. drożdży instant Delecta
  • 2 łyżki budyniu śmietankowego Delecta
  • mąka do podsypania
  • posypka Decorada Delecta - maczek owocowy o smaku mango
  • lukier biały
Mąkę wsypać do miski. Zrobić w niej wgłębienie. Wsypać do niego cukier i drożdże instant Delecta. Wlać mleko. Wyrmieszać łyżką. Pozostawić na 1 godzinę. Po tym czasie dodać żółtka i roztopione masło. Teraz dokładnie wyrobić , aż ciasto bedzie gładkie i elastyczne. Przykryć ciasto ściereczką i odstawić na minimum 1 godzinę. Ciasto ma urosnąć. Przygotować farsz. Jabłka i mango obrac ze skórki. Pokroić w cienkie plastry. Skropić sokiem z cytryny. Miechunki wydobyc z osłonek, umyć i osuszyć. Połaczyć z jabłkami i  mango. Białka ubić z odrobina soli i cukrem wanilinowym Delecta. Do piany dodać 2 łyżki budyniu Delecta. Wymieszać. Połączyć z owocami. Ciasto wyjąć na blat podsypany mąką i lekko wyrobić. 



Jak uformować strudel ? Ciasto rozwałkować na prostokąt 50 x 30 cm. Naciąć ciasto z obu boków pozostawiając w całości pas ciasta na środku. W środkowej części nałożyć farsz owocowy wymieszany z ubitą pianą. Zakryć paskami ciasta formując warkocz. Strudel jest bardzo duży :) Tradycyjnie ( jak robiła Babcia)  piekę go na dużej blasze ułożony na ukos. Można jednak podzielić ciasto na dwie części i zrobić dwa mniejsze strudle. Wtedy można je ułożyć obok siebie na blaszce. Strudel pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 20 min. Piec około 70 minut w temp. 180oC. Po wystudzeniu polukrować i udekorować owocową posypką Delecta. Smacznego 


Wypiekamy świątecznie, kolorowo, naturalnie…

1 komentarz: