niedziela, 27 marca 2016

Jak zrobić marmurkowe jajka. Pomysły na użycie naturalnych, jadalnych barwników. Barwniki roślinne



W czym moja Babcia farbowała jajka na Święta? Odpowiedź brzmi - w wywarze z łusek cebuli! Są ślicznie brązowe i błyszczące. To nie jest odkrycie ostatnich lat! Po dziesięcioleciach  fascynacji sztucznością, chemią i tanimi, łatwo dostępnymi produktami  przyszła "moda" na naturalne, zdrowe i własnoręcznie wykonane produkty żywnościowe i dekoracyjne. Wywar z łusek cebuli jest bardzo trwały i barwi doskonale ( o czym przekonały się moje palce podczas przygotowywania tych oto jajek na Święta). Łuski z cebul zbierałam przez pewien czas, bo musi ich być dosyć dużo. Dużo barwnika mają łuski z czerwonej cebuli ale można wziąć ze zwykłej, białej. Garść suchych łusek zalać należy kilkoma szklankami wody. Gotować godzinę. Potem do przestudzonego wywaru włożyć umyte jajka. Gotować 10 minut. Jajka wyjąć i potłuc skorupki, ale ich nie zdejmować. Włożyć do wywaru cebulowego i jeszcze gotować 5 minut. Potem garnek zestawić z gazu. Jajka powinny być całkowicie przykryte wywarem i leżeć w tym roztworze kilka godzin, żeby barwnik wniknął w pęknięcia i zabarwił białko jaja. Po tym czasie jajka wyjąć, opłukać i zdjąć skorupki. 


Takie jajka są ozdobą świątecznego stołu :) To jest pomysł na użycie łusek z cebuli. Jajka można zabarwic też na czerwono w soku z buraka, na zielono w szpinaku, na żółto w kurkumie na czarno w korze dębu na fioletowo w soku bzu lub czarnej porzeczki.... Macie jeszcze jakieś pomysły? Podzielcie się - zapraszam. :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz