niedziela, 15 maja 2016

Ciasto twarożkowe z rabarbarem. Mój pomysł na wykorzystanie rabarbaru w wypieku innym, niż zwykle. Czy powinniśmy jeść rabarbar jeśli zawiera on kwas szczawiowy?




Wiosną mamy ochotę na rabarbar, szczaw, botwinę, szpinak... Te warzywa dostarczają nam wielu witamin i makro oraz mikroelementów. Jedni je jedzą inni unikają ze względu na zawartość szczawianów. Czy naprawdę są to warzywa szkodliwe dla naszego zdrowia? Zawierają one kwas szczawiowy, to prawda, w ilości około 10 mg/100g produktu. Szczawiany mogą w organizmie tworzyć złogi (kamienie nerkowe). Z tym że mogą, ale nie muszą... Prawda jest taka, że u osoby zdrowej 2/3 wydalanych z moczem szczawianów pochodzi nie ze szczawianów z pokarmu (np. z warzyw) tylko z metabolizmu innych składników. Na powstawanie złogów szczawianowych wpływają ich związki z innymi makroelementami w wyniku zaburzeń ich przemian metabolicznych.
W jelitach człowieka  żyją bakterie rozkładające kwas szczawiowy zawarty w żywności. Jeśli bakterie te funkcjonują prawidłowo, unikniemy wchłaniania szczawianów. Jednak w przypadku antybiotykoterapii czy biegunek spowodowanych różnymi schorzeniami nasza flora jelitowa jest osłabiona lub ginie. Należy ją wzmacniać - zażywać probiotyki. Zaleca się jedzenie produktów mlecznych naturalnie fermentowanych jak jogurt, kefir, maślanka...  Jest to forma profilaktyki. My dbamy o bakterie bytujące w jelitach a one pracują dla nas i chronią przed osadzaniem się złogów w nerkach.  Jakie są główne przyczyny powstawania kamieni nerkowych?

  • zaburzenia przemian metabolicznych
  • nadmierne spożycie produktów bogatych w szczawiany
  • zwiększone wchłanianie szczawianów w przewodzie pokarmowym
Nie podlega dyskusji, że osoby już cierpiące na kamicę nerkową powinny w diecie produktów zawierających duże ilości szczawianów unikać. Osobie zdrowej, która je szpinak, rabarbar czy inne produkty zawierające szczawiany w ilościach umiarkowanych i niezbyt często, na pewno nie zaszkodzą.
Dzisiaj mam dla Was przepis na ciasto o wyjątkowym smaku twarożkowym z rabarbarem właśnie :) 
Ciasto jest babkowe, wilgotne, puszyste i aromatyczne. Polecam




  • 4 jajka
  • 150g.cukru brązowego
  • 200g. mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 100g. masła
  • 150g. twarożku delikatnego mielonego (President)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 500g. łodyg rabarbaru
  • cukier puder do posypania
Masło roztopić i wystudzić. Rabarbar oczyścić i pokroić na 1-2 cm. kawałki. Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym aż będą puszyste. Dodać roztopione masło i twarożek. Dokładnie połączyć. Dodawać małymi porcjami mąkę pszenną i ziemniaczaną wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Mieszać delikatnie, żeby ciasto było puszyste. Ciasto wyłożyć do wysmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką tortownicy. Na wierzchu ułożyć kawałki rabarbaru. Piec 1 godzinę w temperaturze 180oC. Po wystudzeniu ciasto można posypać cukrem pudrem. Smacznego





3 komentarze: