niedziela, 18 grudnia 2016

Jak upiec Staropolski Piernik Dojrzewający z przepisu Babci. I jak zorganizować przygotowania do Świąt



Za oknem ciemno, mokro i ponuro ale w domu atmosfera gorąca... Przygotowania do Świąt u mnie ruszyły wczoraj... Zaczęło się małymi porządkami, które przerodziły się w generalne sprzątanie :) Okna, firany i dywany... Wszystko przeszło przez domowy kombajn szyszcząco-piorący. Nawet kocie kocyki i poduszki zostały zarekwirowane i odkłaczone... Dzisiaj koty odsypiały wczorajsze nieprzychylności losu, a Pani domu spełniała się w kuchni piekąc pierniki i gotując obiadek. Przed nami jeszcze tydzień dzielący od Świąt. To dużo i mało zarazem. Zależy jak zaplanujemy sobie ten czas. Warto przemyśleć menu świąteczne i zrobić listę zakupów. Część produktów można już zgromadzić. Można już kupić warzywa i owoce i przechować je w chłodnym miejscu. Na koniec zostawić zakup wędlin, mięsa czy ryb. Gotowania i pieczenia ciast nie zostawiamy na ostatnią chwilę, bo ze wszystkim sobie nie poradzimy. Pamietajmy jednak, że najwartościowsze i najzdrowsze jest świeżo przygotowane jedzenie. Przygotujcie coś wyjątkowego na te Święta i cieszcie się smakiem... 


A u mnie w kuchni dzisiaj królowały korzenne zapachy. Bo dzisiejszy dzień przeznaczony był na pieczenie piernika i ciastek na choinkę... Tradycji musi się stać zadość. Babcia piekła piernik. Mama piekła piernik. I ja ...co roku, tradycyjnie, go piekę. Nie jest ważne, jakie inne ciasta pojawią się na świątecznym stole. Piernik musi być! Ciasto dojrzewa kilka miesięcy w chłodnym miejscu. W glinianej misce, przykryte płótnem. Tutaj Przepis na ciasto piernikowe. Dzisiaj upiekłam dwa duże ( blacha 35x35 cm, Pieczenie 25 minut w 180oC) pierniki, które nabierają teraz smaku i kruchości. Przełożę je gęstą aromatyczną marmoladą śliwkową. Piernik obleję czekoladą i udekoruję cukrowymi gwiazdkami lub  bakaliami. Już się nie mogę doczekać, bo... tylko tak smakują Święta :) 
Z tego samego ciasta piernikowego powstały też pierniki "z dziurką" na choinkę... O ciasteczkach napiszę w kolejnym poście. 
Zapraszam do przeczytania wcześniejszych wpisów na blogu dotyczacych piernika:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz