niedziela, 15 stycznia 2017

Zupa selerowo - marchewkowa z kuskusem. Czego potrzebujemy zimą?


Jeśli narzekacie na zimę, poznajcie jej zalety i pomyślcie o niej z sympatią... Jest to pora roku dająca nam dużo pozytywnych doznań. Pomyślcie, ile ludzi na świecie nie widziało nigdy śniegu. Nie wiedzą, jak fajnie jest ulepić bałwana i zjechać z górki na sankach. Ile osób w swoim życiu nie doznało uczucia zmarzniętych dłoni i nosów. Mróz, śnieg, wichury... nie twierdzę że to jest to, za czym wszyscy powinniśmy tęsknić. Jednak zima ma swoje pozytywne oddziaływanie na nas. Jakie? Pozwala nam zwolnić tempo życia, odpocząć. Po intensywnym lecie przechodzimy metamorfozę dojrzewania jesienią do odpoczynku w okresie zimowym. Korzystamy ze zgromadzonych w ciele zapasów energii jak z dobrze zaopatrzonej spiżarni. Dni są krótsze, żebyśmy mogli mieć więcej czasu dla siebie, więcej spędzać w domu z rodziną. Zajmujemy się spokojnymi pracami. Więcej leżymy na kanapie z książką lub z przyjemnością oglądamy telewizję. Nasze ciała bronią się przed niepotrzebną utratą energii. Mamy mniejsza potrzebę aktywności. Utrzymujemy ciała w cieple, dostarczamy pokarmu i pozwalamy sobie na odpoczynek. I tak powinno być. Nie robimy nic na siłę. Może trochę w tym lenistwie obrastamy w tłuszczyk, ale stracimy te zapasy wraz z nadejściem pierwszych dni wiosny, kiedy nasze ciała automatycznie przestawia się na szybsze spalanie. Nie zaczynajmy diet odchudzających w okresie zimowym. Uważajmy jednak na to co jemy. Nie przesadzajmy z nadmiernymi ilościami, tłuszczem i cukrem. A co jest wskazane w naszej diecie? Zimą powinniśmy jeść potrawy rozgrzewające, sycące, bogate w błonnik i pełne witamin. Idealną potrawą a do tego prostą w przygotowaniu jest zupa warzywna. Polecam za zimowy obiad:
  • 300g. marchwi
  • 4 łodygi selera naciowego
  • 750 ml. wody lub bulionu
  • sól, pieprz do smaku
  • 1 liść laurowy, 2 kulki ziela angielskiego
  • 2 - 4  łyżki kaszy kuskus
  •  oliwa lub masło ( po 1 łyżeczce na porcję) 
Warzywa oczyścić, umyć i pokroić na mniejsze kawałki. Zalać wodą lub bulionem, dodać liść laurowy i ziele angielskie. Gotować do miękkości warzyw ( około 30 minut). Zupę zmiksować. Do gorącej zupy dodać kaszę kuskus, wymieszać i zostawić na 10 minut. Po tym czasie zupę podgrzać ( jeśli jest zbyt chłodna) i podawać. Każdą porcję zupy polać 1 łyżeczką oliwy lub dodać surowe masło dobrej jakości. Tłuszcz jest potrzebny w celu przyswojenia witamin w nim rozpuszczalnych, czyli A, D, E.
Smacznego 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz