poniedziałek, 6 lutego 2017

Makowa Panienka i Facet na zakupach. Ucierana babka z makiem i amaretto.



Historia jakich wiele... 
1. Ona: zabrakło cukru. Pójdziesz do sklepu? On: Idzie po cukier. Proste :)
2. Ona: Skończył się proszek do pieczenia. Skocz do sklepu. On: Skacze po proszek... na jednej nodze. Proste:)
3. Ona: Będę piec makowiec. Kupisz mak? On: Kupuje mak. Ale to mak mielony! Źle. Ona kręci nosem. Źle. Nie będzie makowca... :(
Tak więc Facet wysłany po sprawunki jest niezawodny, kiedy trzeba przytaszczyć kapustę na gołąbki, 5 kilogramów ziemniaków i pół worka mąki... Wysłany po "jakiś mak" kupi i przyniesie to, co akurat było w sklepie. Niekoniecznie dokładnie to, czego oczekiwałyście. No więc mamy mak mielony suchy i co dalej...? Mak odleżał swoje w szafce kuchennej, bo Ona podchodziła do niego jak pies do jeża. Ale pewnego dnia została zakupiona nowa foremka do babki. Niebieska jak woda w tropikach. Więc mak został użyty do testowego wypieku. I powiem Wam, że sprawdzian zaliczył. 

Do wypieków używam tylko całe nasiona maku. Namaczam je, gotuję. Potem odsączam na sicie i mielę. To prawda, że jest przy tym dużo pracy. Ale mak to nasiona zawierające dużo białka i tłuszczu. Zmielone i sprzedane w takiej formie mogą być zjełczałe i gorzkawe. A na pewno tracą dużo ze swoich wartości odżywczych. Kilka razy w przeszłości kupiłam gotowe masy makowe w puszce. Wszystkie były jakieś mocno aromatyzowane i przesłodzone. Zraziłam się do nich całkowicie. Więc moje podejście do torebki z suchym mielonym makiem było podobne. Na szczęście ten był chyba świeżo zmielony, bo ciasto było smaczne. W przepisie jest podany suchy mak ale możecie dać taki, jaki macie. Przepis jest prosty "szklankowy" .Trzeba tylko pamiętać, żeby szklanka była o pojemności 250 ml.

  • 200g. masła
  • 1 szkl. cukru
  • 5 dużych jaj
  • 2 szkl. mąki pszennej typ 450
  • 1 szkl. suchego maku mielonego
  • 150 ml. mleka kokosowego
  • 50ml. likieru Amaretto
  •  1 op. cukru waniliowego
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier puder do posypania ( opcjonalnie)
Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym aż będzie puszyste. Dodawać po jednym jajku i dalej ucierać, aż masa nabierze lekkości. Następnie dodać mak, mąkę i proszek do pieczenia. Masę wymieszać dolewając mleko kokosowe. Na końcu dodać likier amaretto. Ciasto wyłożyć do wysmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką foremki z kominkiem. Piec 50 minut w temperaturze 180 0C. Sprawdzić patyczkiem, czy babka jest upieczona. Zostawić na 5 minut w formie. Potem wyjąć ciasto na kratkę i poczekać aż wystygnie. Można posypać cukrem pudrem, chociaż i bez tego jest urocza :) Babka jest wilgotna, aromatyczna i pyszna. Polecam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz